niedziela, 12 lutego 2017

Jesień w Rejonie Everestu i nowy program trekkingu

Dużą część ubiegłorocznej jesieni spędziłem w Rejonie Everestu. Prowadziłem grupę na standardowym treku z Lukli na Kala Pattar – szczyt widokowy znajdujący się nad Everest Base Camp-em (o Kala Pattar i EBC napisałem na innej stronie tego blogu. Po zakończonym treku z grupą i wylocie uczestników do Polski, ponownie pojechałem pod Everest. Trochę to były wakacje, a częściowo etap pracy nad nowym przewodnikiem. To była moja szósta wizyta w regionie Khumbu, ale pierwszy raz byłem tam prywatnie, ze swobodą działania i na nieco dłużej. Wędrowaliśmy we dwoje.

Spędziliśmy tam 20 dni. Przeszliśmy Trekking Trzech Przełęczy. To powszechnie znany szlak, ale zdecydowanie rzadziej wybierany niż główna trasa do Everest Base Camp-u i na Kala Pattar. To trek dość wymagający. Przełęcze są wysokie, a podejścia na nie są miejscami w skalnym, stromym i momentami dość przepaścistym terenie (wszystko to przejścia trekkingowe, bez wspinaczki technicznej). Zajrzeliśmy też w różne miejsca, które są obok głównego szlaku, które nie wszyscy odwiedzają – w niektórych z nich byłem po raz pierwszy. Jak się okazało, są rewelacyjne ze względu na widoki i spokojnie mogą konkurować choćby ze wspomnianym już szczytem Kala Pattar (Kala Patthar; 5646m).

Rewelacyjny widok z grzbietu moreny wysoko ponad bazą pod Ama Dablam. Widać m.in. Taboche, Czo Oyu (Cho Oyu), Lobuche East. Sama baza widoczna jest w dole. Everest Region Trek, Sagarmatha National Park, Mahalangur Himla. Solukhumbu, Himalaje, Nepal. Fot. Radek Kucharski.

Pewnie każdy, kto marzy o wędrowaniu w Himalajach, czasami myśli o treku w Rejonie Everestu. W Exploruj.pl – biurze, w którym prowadzę wyjazdy trekkingowe w Himalaje, i z którym współpracuję w zakresie przygotowania niektórych wyjazdów – od dawna mamy w ofercie trekking pod Everestem. Jest to wyjazd z wędrówką głównym, najpopularniejszym szlakiem, którego celem jest wejście na położony nad EBC szczyt Kala Pattar.

Mount Everest wystający zza grani Nuptse-Lhotse o zachodzie słońca. Widok z okolic Pangboche. Everest Region Trek, Sagarmatha National Park, Mahalangur Himla. Solukhumbu, Himalaje, Nepal. Fot. Radek Kucharski.

Nowa propozycja trekkingu, którą przygotowałem po powrocie z Nepalu jesienią ubiegłego roku, powstała z myślą o tych osobach, które chcą jechać na trek w Rejonie Everestu, ale nie chcą iść głównym szlakiem do EBC i na Kala Pattar oraz tych, którzy byli w base camp-ie, ale czują niedosyt po wcześniejszym treku i chcą wędrować tu ponownie i zobaczyć nowe miejsca. Khumbu to rewelacyjny i wyjątkowo region dla miłośników gór i warto poświęcić mu więcej uwagi niż wędrówka najpopularniejszym szlakiem.

Ama Dablam i Ama Dablam Base Camp. Everest Region Trek, Sagarmatha National Park, Mahalangur Himla. Solukhumbu, Himalaje, Nepal. Fot. Radek Kucharski.

Głównego szlaku nie da się całkowicie ominąć. Nie da się też – przy założeniu, że wyjazd nie może trwać dłużej niż 3 tygodnie – zrezygnować z lotu do Lukli (którego niektórzy chcieliby uniknąć, a dla innych jest atrakcją samą w sobie), do której można dojść z niżej położonych miejscowości już wprawdzie nie w 7 – jak kiedyś, a w 3 dni, ale to wciąż dużo. Da się jednak w wielu miejscach ominąć główny ruch turystyczny i odbyć piękny trek, podczas którego zobaczymy m.in. 4 ośmiotysięczniki! Będziemy w malowniczym Gokyo, które jest w odgałęzieniu doliny, do którego nie docierają wszyscy wędrujący do EBC. Wejdziemy na Gokyo Ri (5357m), z którego widać Czo Oju, Makalu, Lhotse, Everset i wiele, wiele innych. Przejdziemy przez dość trudną przełęcz Rendźo (Renjo La), która moim zdaniem jest najpiękniejszą widokowo spośród tych, znajdujących się na szlaku Trzech Przełęczy.

Czo Oju (Cho Oyu; 8201m) – szósty pod względem wysokości, szczyt ziemi. Widok z Gokyo. Everest Region Trek, Sagarmatha National Park, Mahalangur Himla. Solukhumbu, Himalaje, Nepal. Fot. Radek Kucharski.

Everest, Nuptse, Lhotse, Makalu, Cholatse, Taboche. Widok z przełęczy Rendźo (Renjo La). Everest Region Trek, Sagarmatha National Park, Mahalangur Himla. Solukhumbu, Himalaje, Nepal. Fot. Radek Kucharski.

Wyjazd Gokyo Ri i Rendźo La – Podniebnym szlakiem Himalajów trwać będzie 21 dni z przelotami, z czego 14 dni będziemy wędrować. Zaplanowany jest na listopad. To już po szczycie sezonu, który przypada na październik, a z moich dotychczasowych doświadczeń wynika, że pogoda w Solukhumbu jest wtedy jeszcze lepsza niż te 2-3 tygodnie wcześniej.

Zapraszamy!

---
Post jest kopią wpisu na blogu, który prowadzę na swojej stronie RadekKucharski.com.
---

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz